moneyŚwiadomość Polaków dotycząca oszczędzania jest coraz większa. Nie tylko odczuwamy potrzebę gromadzenia pieniędzy, ale też częściej podejmujemy w tym kierunku konkretne działania. Według badania Millward Brown w 2013 roku aż 38 procent Polaków deklarowało oszczędzanie. Expander radzi, jak ulokować zebrany kapitał by pozostał bezpieczny i dawał szansę na zysk.

Regularne oszczędzanie to duże wyzwanie dla domowych finansów. Uszczuplanie budżetu o koleją, nawet niewielką sumę często bywa kłopotem, z którym wielu Polaków nie potrafi sobie poradzić. Najtrudniej jest, gdy nie widzimy celu podejmowania kolejnych wyrzeczeń wiążących się z oszczędzaniem.

Aby wytrwać w postanowieniu, warto więc postawić sobie konkretny cel. Może to być remont mieszkania, kupno samochodu czy po prostu zwiększanie kwoty pozostawionej na tzw. „czarną godzinę”. – Gromadzone pieniądze nie powinny jednak leżeć w kopercie na kredensie czy w szufladzie – radzi Jarosław Sadowski, główny analityk Expander Advisors. – Łatwy dostęp do gotówki może kusić i pokrzyżować plany oszczędnościowe. Co więcej, pozostawiony „w skarpecie” kapitał będzie tracił na wartości. Istnieje szereg instrumentów finansowych, które zapewniają bezpieczeństwo powierzonych pieniędzy i dodatkowo umożliwiają wypracowanie zysku. Decydując się na oszczędzanie, warto więc przeanalizować dostępne możliwości.

Lokaty bankowe – bezpieczne produkty z niskim zyskiem

Oferta bankowa obfituje w lokaty różniące się oprocentowaniem i horyzontem inwestycyjnym. Istnieją depozyty jednodniowe, najdłuższe mają natomiast dwu- lub trzyletni okres zapadalności. Obecnie jednak ich oprocentowanie nie jest zbyt atrakcyjne. Związane jest bowiem z utrzymującym się rekordowo niskim poziomem stóp procentowych, ustalanych przez NBP. – Aktualnie jedynie najlepsze lokaty dają zysk przekraczający 3 proc. w skali roku – twierdzi Jarosław Sadowski, Expander. – W wielu przypadkach jest to oferta skierowana jedynie do nowych klientów, co ma zachęcić do skorzystania z usług danej instytucji. Większe zyski obiecywane są w przypadku długoterminowych depozytów, a więc tych z terminem zapadalności sięgającym 24 czy 36 miesięcy.

Jak wyjaśnia ekspert, nie jest to jednak najlepszy sposób pomnażania oszczędności. – Stopy procentowe, które warunkują oprocentowanie lokat, w tak długim okresie najprawdopodobniej zostaną podniesione. Według naszych analiz podwyżka powinna nastąpić w drugiej połowie 2014 r. – wyjaśnia Jarosław Sadowski, Expander. – Wyjściem mogą być więc depozyty o zmiennym oprocentowaniu, choć w ich wypadku warto dokładnie zapoznać się z ofertą i sprawdzić warunki na jakich zostaną naliczanie odsetki. Jeśli zmiany oprocentowania będą zależne od decyzji banku, można spodziewać się, że będą wprowadzane z pewnym opóźnieniem. W ofercie niektórych instytucji można jednak znaleźć lokaty, których zmiana oprocentowania zależna jest od ściśle określonego wzoru, co uniezależnia zyski od decyzji konkretnej instytucji. 

Rachunki oszczędnościowe – możliwość wypłaty w każdym momencie

Konkurencyjną i równie bezpieczną alternatywą dla lokat są rachunki oszczędnościowe. Zwykle ich oprocentowanie jest nieco niższe niż oprocentowanie lokat. Znajdziemy jednak również oferty dające odsetki rzędu ok. 3 proc., choć mogą to być promocje jedynie dla nowych klientów. – Przy wyborze rachunku oszczędnościowego należy być jednak rozważnym i nie kierować się tylko oprocentowaniem – ostrzega Jarosław Sadowski, Expander. – Zwykle nie można posiadać w danym banku tylko konta oszczędnościowego jak w przypadku lokat. Najczęściej musi ono być połączone z kontem osobistym, które często jest płatne. Gdy kwota oszczędności nie jest duża lepiej jest więc wybrać konto oszczędnościowe w swoim banku, nawet jeśli jest niżej oprocentowane niż u konkurencji. Opłaty za nowy ROR mogą bowiem pochłonąć korzyści z wyższego oprocentowania. Warto jednak porównać opłatę za taki rachunek ze swoim bankiem, bo może się okazać, że w innej instytucji dostaniemy wyższe oprocentowanie i jednocześnie mniej zapłacimy za konto osobiste.

Produkty strukturyzowane – bezpieczna alternatywa?

Wypracowane oszczędności można również inwestować w instrumenty bardziej atrakcyjne niż depozyty czy rachunki oszczędnościowe. Przykładem mogą być produkty strukturyzowane, które dają gwarancję zwrotu całości lub części powierzonych środków. Jednocześnie dają jednak możliwość osiągnięcia wyników finansowych podobnych do tych, jakie uzyskalibyśmy z inwestycji agresywnych – np. na rynku akcji. Jest to możliwe ponieważ powierzony kapitał dzielony jest na dwie części, z których większa inwestowana jest w sposób bezpieczny i odpowiada za gwarantowany zwrot pieniędzy. Druga natomiast lokowana jest w instrumentach finansowych (opcjach), które pozwalają wypracować bardzo wysokie zyski.

Fundusze obligacji i rynku pieniężnego

Wśród funduszy inwestycyjnych znajdziemy nie tylko takie obarczone wysokim ryzykiem, ale również stosunkowo bezpieczne. Należą do nich fundusze rynku pieniężnego oraz fundusze obligacji. Te pierwsze przynoszą zwykle zyski zbliżone do oprocentowania lokat. Fundusze obligacji czasami zyskują więcej. – Niestety w tym roku wyniki funduszy obligacji nie będą najlepsze. Oczekiwane są podwyżki stóp procentowych, a to powoduje, że obligacje w portfelach funduszy będą traciły na wartości. Stanie się tak dlatego, że niedługo pojawią się obligacje z wyższym oprocentowaniem, a więc te stare (z niższym oprocentowaniem) będą warte mniej.

Przed wyborem poradź się eksperta

Niezależnie od decyzji pomiędzy lokatą, kontem oszczędnościowym bądź produktem strukturyzowanym, wybór konkretnej oferty powinien być przemyślany i świadomy. Jeśli nie chcemy tracić czasu na badanie różnych ofert produktów finansowych warto skonsultować się z niezależnym doradcą finansowym. Posiada on dostęp do produktów wielu instytucji i pomoże nam wybrać najkorzystniejszy z dostępnych na rynku.