coins-1008883-sMaj to okres, który dla większości z nas jest bardzo kosztowny. Praktycznie nie ma osoby, którą ominą wydatki czy prezenty związane z Pierwszą Komunią Świętą naszych bliskich. Wielcy Ci, którzy planowali w swoim budżecie majową imprezę i posiadają oszczędności pozwalające sfinansować wydatki z własnej gotówki. Jednak wśród nas znajdą się na pewno osoby, które nerwowo patrzą w najbliższą przyszłość i swój pusty portfel.

Gdzie szukać pomocy?

Jeśli brakuje nam gotówki na kosztowne prezenty komunijne najszybciej sfinansujemy je kredytem gotówkowym. To produkt, z którego nikt nas nie rozliczy. Jest to gotówka na dowolny cel, którą możemy wydać na co chcemy. Ważnym jest by nie ulec pokusie i podpisać umowę kredytową nie analizując wcześniej kosztów, którymi zostaniemy obciążeni w okresie spłaty. Kredyt gotówkowy to gotówka, którą bank pożyczy naliczając za to odsetki oraz prowizję. Są to najważniejsze koszty, które zostaną doliczone do kwoty kredytu jaki otrzymasz. Dodatkowo kredyt może zostać ubezpieczony. W większości przypadków ubezpieczenie nie jest obowiązkowe dlatego podpisując ostateczne warunki umowy należy sprawdzić dokładnie za ile bank pożyczy nam potrzebną gotówkę.

Alternatywą do kredytu gotówkowego jest kredyt ratalny. Jest to pożyczka udzielana na konkretny cel czy przedmiot. Notebook, rower, konsole,  sprzęt RTV/AGD itd. kupimy na raty nie odwiedzając  żadnego z banków. Punkty handlowe posiadają podpisane umowy z różnymi  instytucjami finansowymi automatycznie rozkładając kwotę naszego zakupu na raty. Formalnie kredyt ratalny, nie różni się za wiele od kredytu gotówkowego. Podobnie jak w kredycie gotówkowym koszty, które ponosimy to odsetki oraz prowizja naliczana za udzielnie kredytu.

Inną opcją finansowania wydatków w przypadku braku gotówki jest karta kredytowa. Jest to karta płatnicza z limitem kredytowym, który wykorzystujemy płacąc za zakupy w punktach handlowych, sklepach czy Internecie. Karta kredytowa jest tak skonstruowana, że najlepiej dokonywać nią płatności bezgotówkowych a powstałe zadłużenie spłacać w okresie bezodsetkowym, określonym przez bank. Jeśli spłaty zadłużenia dokonamy w terminie koszty, które poniesiemy za posiadanie karty to opłata za jej wydanie lub jej miesięczne użytkowanie oraz odsetki naliczana od niespłaconego w terminie wykorzystanego przez nas limitu kredytowego.

Biorąc pod uwagę poszczególne instrumenty finansowe pod względem kosztów okazuje się, że żadna pożyczona przez bank gotówka nie jest darmowa. Najważniejsze to nie podejmować decyzji pochopnie, porównać oferty dostępne na rynku, przeanalizować koszty i wybrać tą opcję, która będzie dla nas najkorzystniejsza.