domekKredyt hipoteczny to poważna sprawa. Oprócz podjęcia decyzji o zaciągnięciu kredytu musimy spełnić szereg warunków jej towarzyszących, które ostatecznie zadecydują o posiadaniu własnego lokum. Jednym z kluczowych punków przyznania kredytu przez bank jest wysokość posiadanego przez nas wkładu własnego. Mogłoby się wydawać, że ustalone w tym roku obligatoryjne posiadanie 5% wkładu nie jest zbyt wygórowaną poprzeczką jednak zamyka to drogę sfinansowania kredytem 100% wartości nieruchomości.

Maksymalną wysokość kredytu jaką możesz dziś uzyskać jest  kwota stanowiąca 95% wartości nieruchomości.  Regulacje, które wejdą w życie z przyszłym rokiem podniosą próg wymaganego wkładu własnego z 5% do 10%. Wynikiem takiej sytuacji będzie fakt, że osoby nie posiadające żadnych oszczędności  (większości  ludzie młodzi) stracą szansę na własną niezależności.

Mieszkanie dla Młodych

I tutaj z pomocą przychodzi rządowy program Mieszkanie dla Młodych  Powstał on z myślą o ludziach, którym udzielany na preferencyjnych warunkach kredyt umożliwi sfinansowanie zakupu nieruchomości w 100%.  Dopłata do wkładu własnego  w MdM stanowi 10% dla osób nie posiadających potomstwa oraz 15% dla osób, które mają dzieci.  Jednak czy dofinansowanie wkładu otrzymanego z MdM pozwoli na zakup nieruchomości w całości?

Dopłata z MdM nie zawsze wystarczy na wkład własny

Analizując oferty kredytów hipotecznych okazuje się, że rządowa dopłata nie zawsze pokryje wysokość wymaganego przez bank wkładu własnego. Już dziś kredyt hipoteczny np. w Banku BPS udzielany jest w maksymalnej wysokości stanowiącej 80%wartości nieruchomości. Wynika z tego, iż bank wymaga posiadania minimum 20% własnego wkładu. Dla nas to oznacza jedno, nawet jeśli skorzystamy z dopłaty 15% czy 10% w programie MdM nie sfinalizujemy całkowitego zakupu wymarzonego mieszkania czy domu. W najlepszej wersji musimy posiadać oszczędności stanowiące 5%, a w najgorszej opcji 10% wartości kupowanej nieruchomości. Dodatkowo z nowym rokiem osoby nie posiadające potomstwa , ani oszczędności będą mogły kupić mieszkanie nie większe, niż 50 mkw gdyż przy większym metrażu część pieniędzy będą musiały wyłożyć z własnej kieszeni.

Duże nieruchomości

Nie zapominajmy również o tym, że wysokość dofinansowania wkładu własnego jest uzależniona nie tylko od posiadanego przez nas potomstwa. Czynnikiem, który wpływa na wysokość wsparcia jest również powierzchnia kupowanej nieruchomości. I tak w ramach programu MdM możemy kupić mieszkanie o maksymalnej powierzchni 85 mkw. lub dom do 110 mkw. Dopłata będzie jednak wypłacona jedynie dla 50 metrów kwadratowych. W tej sytuacji nawet kredyt udzielany w wysokości 90% wartości nieruchomości np. w BGŻ lub BZ WBK nie skredytuje całości zakupu. Dopłata będzie wypłacona jedynie dla 50 mkw. pozostałą część musisz pokryć sam z własnych środków.

Przykładowo, kupując dom o powierzchni 100 mkw. za 500 tys. zł, możemy liczyć na 10% dopłaty. W takiej sytuacji wyniesie ona 25 000 zł[1], a nie 50 000 zł. Dofinansowanie wypłacane jest bowiem tylko do 50 mkw., a nie całej powierzchni domu. Tymczasem bank kredytujący maksymalnie 90% wartości mieszkania jest gotów pożyczyć nie więcej niż 450 000 zł. Po dodaniu kwoty kredytu i dopłaty okazuje się, że kupujący musi wyłożyć z własnej kieszeni jeszcze 25 000 zł. W przypadku opisanej już oferty banku BPS musiałby posiadać jeszcze większe oszczędności, wynoszące aż 75 000 zł. Uzyskałby bowiem jedynie 400 000 zł kredytu i 25 000 zł dopłaty.


[1] Kwotę dopłaty w rzeczywistości oblicza się na podstawie średniego wskaźnika przeliczeniowego kosztu odtworzenia 1 mkw. powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych, a nie zapłaconej ceny za mkw. Dla uproszczenia przyjęliśmy jednak, że te wartości są sobie równe.