oszczednosciNowy Rok to czas podsumowania dotychczasowych osiągnięć, zrealizowanych planów roku ubiegłego jak i czas wielkich postanowień noworocznych. Układamy listę najważniejszych koncepcji, które chcielibyśmy sfinalizować sukcesem w nadchodzącym roku. Jak więc wytrwać by to co zamierzamy zostało zrealizowane? Jak oszczędzać by za rok nie zaczynać wszystkiego od początku?

W przypadku oszczędzania podstawą sukcesu jest wyznaczenie sobie celu. Powód jest najważniejszy,  musi być sprecyzowany i na tyle cenny by jego sfinansowanie dało nam motywację do oszczędzania na dłuższy okres. Pragnienie osiągnięcia tego co wymarzone musi być mocne i silne by pojawiające się w zwyczajnej, poświątecznej codzienności wydatki i pokusy nie przysłoniły drogi do osiągnięcia celu. Najtrudniej jest w przypadku oszczędzania długoterminowego (na przykład emerytura, edukacja dzieci) czy oszczędzania na tzw. czarną godzinę. Jednak jeśli wytrwamy w pierwszej dekadzie oszczędzania odkładając regularnie stałą kwotę pieniędzy stanie się to tak naturalne jak płacenie rachunków itp. Przykładowo postawmy sobie za cel: emerytura pełna podróży. Aby to sfinansować musimy posiadać odpowiednią kwotę pieniędzy. Jeśli rocznie będziemy chcieli wydać na turystykę 10 000 zł, a od czasu przejścia na emeryturę (67 lat) do zakładanego momentu śmierci (np. 90 lat) minie 23 lata, w sumie potrzebujemy na ten cel 230 000 zł.

Małymi kroczkami do celu

Jak wiemy „nie od razu Rzym zbudowano…” i długoterminowe oszczędzanie to wielkie wyzwanie. Sam cel to za mało by wytrwać w swym noworocznym postanowieniu. Musimy mieć z czego oszczędzać a docelowa suma z reguły jest przerażająca. Dlatego większość z nas z góry zakłada, że jest to nie możliwe i poddaje się na samym starcie. Jednak to nie sztuka zrezygnować lecz mistrzowskim jest podjąć wyzwanie i wytrwać do samego końca. Warto więc stosować metodę małych kroczków i główny cel dzielić na mniejsze. Przykładowo jeśli do emerytury pozostało nam np. 30 lat to z obliczeń wynika, że powinniśmy oszczędzać rocznie 7667 zł. W rzeczywistości wystarczy jednak 4700 zł, gdyż oszczędności zarabiając same na siebie dadzą nam odsetki. Rozkładając powyższą kwotę na miesięczne raty wyniosą one 391 zł. Miesięcznie będzie to więc zaledwie 391 zł. Kwota 230 000 zł w takim wydaniu staje się bardziej realna do osiągnięcia.

Oszczędzaj nie tylko na odległą przyszłość

Oszczędzanie na co dzień jest trudne. Najgorsze są wydatki, które nie zostały zaplanowane, przewidziane w domowym budżecie, na przykład uszkodzony sprzęt RTV, AGD czy samochód. One powodują, że oszczędności, które zgromadziłeś zostają naruszone. Aby tego uniknąć najlepiej podzielić oszczędności na kilka części. Dla przykładu na cele krótko-, średnio- i długookresowe. Te pierwsze służą finansowaniu takich wydatków jak coroczne wyjazdy wakacyjne czy wydatki na święta. Średnioterminowe to koszty ponoszone raz na kilka lat jak remont mieszkania czy wymiana auta. Długoterminowe to natomiast oszczędzanie na czas po przejściu na emeryturę czy na wsparcie dzieci wchodzących w dorosłość.

Skąd wziąć pieniądze na oszczędzanie?

Głównym naszym problemem z oszczędzaniem jest fakt, że nie mamy z czego oszczędzać. Tłumaczymy to brakiem wolnych środków itd. Bardzo często jest jednak tak, że wydajemy pieniądze na coś co nie jest dobrze przemyślane i do końca potrzebne. Dlatego zaczynając historię z oszczędzaniem należy bardzo dobrze przeanalizować domowy budżet i systematyczne wydatki. Unikajmy niepotrzebnych kosztów. Porównujmy produkty i wybierajmy te najbardziej korzystne dla nas. Wystarczy sprawdzić, na co wydajemy pieniądze, a później zastanowić się czy wszystkie te pozycje są niezbędne bądź nie mają tańszych odpowiedników.